Błądził po lesie, nie znając drogi. Musiał zniknąć, zanim ktokolwiek zorientuje się, co stało się młodemu mężczyźnie, leżącemu teraz na jego miejscu. O powrocie do dawnego domu i przede wszystkim do dawnego życia, raczej nie mogło być mowy... Tylko, dlaczego nie potrafił sobie przypomnieć co mu się przytrafiło, że ocknął się pośród drewnianych ścian, niewygodnego zamknięcia? I skąd przyszła mu chętka na... Oblizał się na myśl o pełnym krwi, bijącym jeszcze w dłoni, sercu chłopca.
- Co się ze mną dzieje?! Stałem się potworem!!! - przeraził się siebie. Zaczął uciekać przed swoim nowym wcieleniem, zagłębiając się coraz dalej w leśną gęstwinę. Jego oczom ukazały się ruiny starej posesji, w której żyła rodzina myśliwych. Chodziły o nich słuchy, iż gospodyni domu zarżnęła wszystkich domowników... Teraz przebywała w szpitalu dla obłąkanych, ponieważ twierdziła uparcie, że nie ona zabiła swoich bliskich. Opowiadała, że była świadkiem przerażającej uczty potworów w ludzkich postaciach, mięli oni napaść ich dom i wyrwać wszystkim serca, zjeść je, a kobietę oszczędzili, rzekomo zostawiając ją sobie "na zapas".
- Hmm... - zastanowił się. - Gdybym sam przed godziną nie uczynił czegoś podobnego z relacji tej szalonej kobiety, sam pewnie powiedziałbym jej, że ma bujną wyobraźnię... Boże! Co ja mam teraz robić???!!! - zrezygnowany ukrył się w gruzach dawnego, pięknego domu z ogrodem.
wtorek, 4 lutego 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ten ktoś obok.
«ROZDZIAŁ JEDENASTY» "Szarość mgły wieczornej oplatała trawę, krzewy i pnie drzew. Szedł brzegiem rzeki, rozglądając się dokoła. Szukał...
-
«PROLOG» - I, mamy go!!! - okrzyk triumfu ratownika medycznego oznajmił sukces reanimacji. Ostrożnie położono go na noszach i natychmiast ...
-
"Chwila, w której serce ustaje, życiu nowy smak nadaje..." Echo końskich kopyt dudniło po cichych uliczkach. Czarny karawan ciąg...
-
Jakby tu zacząć? Otóż...Witam na moim blogu :-) Spróbuję zmierzyć się na nim z sobą samą. Może Ktoś z was lubi czytać opowiadania różne, n...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz